W związku z wprowadzonym Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. obowiązkiem zakrywania ust i nosa poza miejscem zamieszkania miasto podjęło się zakupu i dystrybucji pakietów ochronnych dla mieszkańców. Do każdego gospodarstwa w Tarnobrzegu trafią dwie maseczki, rękawiczki i płyn dezynfekujący.

- Dostosowujemy swoje działania zarówno do aktualnej sytuacji, w tym dynamiki wzrostu zachorowań w mieście, ale też do aktualnie obowiązujących wytycznych. W związku z wprowadzeniem obowiązku zakrywania ust i nosa poza miejscem zamieszkania zdecydowaliśmy o zaopatrzeniu mieszkańców w maseczki. Będą to maseczki wielokrotnego użytku, certyfikowane. W pakietach, jakie do mieszkańców trafią, będzie też płyn do dezynfekcji rąk o pojemności 300 ml. Płyn został pozytywnie zaopiniowany przez Sanepid. Dołączymy do tego też parę rękawiczek -  informuje prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek.

Kiedy pakiety trafią do mieszkańców? To uzależnione jest od terminu dostawy zamówionych przez miasto artykułów ochronnych. - Liczymy, że do końca tygodnia zamówienie do nas dotrze, wówczas od najbliższego poniedziałku rozpocznie się dystrybucja. Do rozdania będzie 17 tysięcy pakietów. Zapotrzebowanie oszacowaliśmy na podstawie deklaracji śmieciowych. Za dystrybucję na osiedlach podmiejskich odpowiedzialni będą przewodniczący osiedli wspierani przez OSP, w mieście zadania tego podjęły się spółdzielnie mieszkaniowe, Tarnobrzeska Spółdzielnia Mieszkaniowa, Spółdzielnia Mieszkaniowa “Siarkowiec” oraz TTBS. Przygotowania pakietów wolontariacko podjęli się urzędnicy. Za włączenie się w to zadanie wszystkim już teraz serdecznie dziękuję - dodaje prezydent Bożek.

IMG 20200414 140912170 drzew, które Rada Miasta Tarnobrzega powołała jako pomniki przyrody w maju 2019 r., doczekało się oznakowania właściwymi tabliczkami.

Zgodnie z art. 115 ustawy o ochronie przyrody, formy ochrony przyrody powinny być oznakowane tablicami, których rozmiary oraz wygląd określił rozporządzeniem Minister Środowiska. Zwierzynieckie dęby musiały poczekać z oznakowaniem do bieżącego roku budżetowego, w którym wygospodarowano 2 900 zł na ten cel. Każda tabliczka wykonana jest z blachy i przytwierdzona jest na wysokości ok. 3 m do drzewa gwoździami nierdzewnymi, które nie wnikają w żywą tkankę. Trzymamy kciuki, by nasze piękne – niemal 40-metrowe drzewa – przeżyły kolejne 150, a nawet 200 lat.

To już pewne - nie będzie tegorocznych dni miasta, nie będzie Jarmarku Dominikańskiego. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią prezydenta Tarnobrzega, odwołane zostały największe miejskie imprezy. Pieniądze przeznaczone zostaną na walkę z koronawirusem. 

- W sytuacji zagrożenia, jakie niesie epidemia, najlepsze, co możemy zrobić dla miasta i jego mieszkańców, to chronić tarnobrzeżan przed śmiercionośnym wirusem. Nie ustajemy więc we wspieraniu mieszkańców, służb i szpitala w działaniach związanych z epidemią, a mających na celu zminimalizowanie liczby zachorowań. Zapowiadałem przed dwoma tygodniami rezygnację z miejskich imprez, by pieniądze zarezerwowane na ten cel w miejskim budżecie przeznaczyć na walkę z koronawirusem. Dziś już, gdy od strony formalnej wszystko zostało dopilnowane, pozamykane, mogę oficjalnie zakomunikować, w tym roku nie będzie tradycyjnych imprez plenerowych z okazji Dni Tarnobrzega, nie będzie Jarmarku Dominikańskiego. Nie odbędą się też inne, mniejsze przedsięwzięcia o charakterze rozrywkowym - informuje prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek. 

Prezydent liczy na zrozumienie mieszkańców. - Obecnie chyba, gdy gra idzie o ludzkie życia, najmniej ważna jest rozrywka. Wygrajmy to starcie, wyjdźmy z tej epidemii zwycięsko, wtedy dopiero będziemy mieli okazję do świętowania - dodaje prezydent. Jak podkreśla, jego decyzja ma na celu zarówno dbałość o bezpieczeństwo mieszkańców, pozwoli też na kontynuowanie podjętych od początku ogłoszenie stanu zagrożenia, a obecnie stanu epidemii, działań. Wszystkie dotychczas podjęte, w tym zapewnianie niezbędnego sprzętu, środków do dezynfekcji i odzieży ochronnej, już pochłonęły sporo pieniędzy z miejskiego budżetu. - Jak  jednak zapowiadałem, zdrowie i życie ludzkie nie ma ceny. Nie mógłbym spojrzeć w lustro, gdybym nie zrobił wszystkiego, co tylko w naszej, samorządu, mocy - zapewnia włodarz Tarnobrzega.